Liderka rankingu wygrała w finałowym pojedynku pokonując Amandę Anisimovą 6:3, 7:6(3). To jej czwarty wielkoszlemowy tytuł w karierze, z czego dwa ostatnie wywalczyła w Nowym Jorku. Białorusinka została pierwszą tenisistką od czasów Sereny Williams, która obroniła tytuł na kortach Flushing Meadows.
Finał był pełen emocji, a obie zawodniczki zmagały się z nerwami. Sabalenka przejęła kontrolę po pierwszej nerwowej fazie meczu, wygrywając cztery gemy z rzędu w pierwszym secie. W drugiej partii Anisimova nie poddała się, odrabiając straty dwukrotnie – najpierw z 1:3 na 3:3, a następnie z 3:5 na 5:5. O losach tytułu zadecydował tie-break, w którym Białorusinka po raz kolejny pokazała świetną dyspozycję psychologiczną i pewnie zamknęła finał. Dla Anisimovej to pierwszy wielkoszlemowy finał w karierze oraz awans na czwarte miejsce w światowym rankingu WTA. Sabalenka utrzymuje pozycję liderki i zapisuje się w historii US Open jako pierwsza od ponad dekady, która dwukrotnie z rzędu triumfowała w Nowym Jorku.
