Polka miała swoje dobre momenty w tym meczu, natomiast w kluczowych momentach popełniała zbyt wiele błędów. W drugim secie była już tylko tłem dla Gauff. Amerykanka awansowała po dwóch setach 6:3, 6:1. Mecz trwał godzinę i 14 minut.
Dotychczasowe dwa pojedynki między Fręch (33. WTA) a Gauff (3. WTA) kończyły się zwycięstwami Amerykanki bez straty seta, dlatego też była zdecydowaną faworytką tego starcia.
