Carlos Alcaraz bez większych problemów awansował do trzeciej rundy US Open, pokonując Mattię Bellucciego 6:1, 6:0, 6:3. Hiszpan był zdominował pojedynek. W całym pojedynku oddał rywalowi zaledwie cztery gemy i nie musiał bronić ani jednego break-pointa. Alcaraz świetnie serwował, posłał siedem asów i regularnie przełamywał przeciwnika, notując aż siedem przełamań.
W tym samym dniu z turniejem pożegnali się inni młodzi zawodnicy — Holger Rune i Jakub Mensik, którzy odpadli w swoich meczach.
Kolejnym przeciwnikiem Alcaraza będzie Luciano Darderi, rozstawiony z numerem 32, który w poprzedniej rundzie wyeliminował Eliotę Spizzirriego.
