Iga Świątek i Casper Ruud ulegli Sarze Errani i Andrei Vavassoriemu 3:6, 7:5, 6-10 w meczu o tytuł w grze mieszanej podczas wielkoszlemowego US Open. Włoska para obroniła tym samym trofeum zdobyte w poprzednim sezonie w Nowym Jorku.
Tegoroczny turniej gry mieszanej rozegrano wyjątkowo w trakcie tygodnia kwalifikacyjnego, a nie – jak zwykle – równolegle z zawodami singlowymi. Organizatorzy liczyli, że taka zmiana zwiększy rangę rywalizacji i zachęci największe gwiazdy tenisa do startu. Efekt był widoczny, bo w stawce znalazło się wielu czołowych singlistów. Do finału obowiązywał skrócony format meczów – dopiero w meczu o tytuł grano pełne sety do sześciu gemów.
Modyfikacje w formule wzbudziły jednak wiele kontrowersji. Część deblistów otwarcie krytykowała decyzję organizatorów, ponieważ ograniczenie obsady do 16 duetów, w większości złożonych z singlistów, praktycznie wykluczyło specjalistów od gry podwójnej. Tymczasem stawką były nie tylko punkty i prestiż, lecz także wysokie premie finansowe – triumfatorzy z Włoch wzbogacili się o milion dolarów do podziału.
