Iga Świątek zwyciężczynią turnieju w Cincinnati! Polka w finale pokonała Jasmine Paolini 7:5, 6:4 i sięgnęła po swój 24. tytuł w karierze. Spotkanie trwało godzinę i 48 minut.
Iga w drodze po tytuł nie straciła ani jednego seta, a w rozstrzygającym meczu po raz szósty w historii rywalizacji okazała się lepsza od Paolini.
Pierwszy set pełen emocji
Początek finału należał do Włoszki – Iga miała problemy z regularnością, straciła serwis i szybko zrobiło się 0:3. Wtedy jednak Polka włączyła wyższy bieg i wygrała pięć gemów z rzędu. Mimo to końcówka przyniosła emocje – Paolini obroniła piłkę setową i odrobiła stratę przełamania. Świątek nie dała się jednak wybić z rytmu, wygrała gema serwisowego „na sucho” i zapisała pierwszą partię na swoim koncie (7:5).
Druga odsłona i pełna kontrola Świątek
Drugi set rozpoczął się od serii wzajemnych przełamań – po czterech gemach na tablicy widniał remis. Kluczowy okazał się jednak moment przy 3:3, gdy Polka odebrała podanie rywalce, a następnie kontrolowała grę do końca meczu. Wygrywając 6:4, Świątek przypieczętowała swój pierwszy triumf w Cincinnati.
To już 24. tytuł w karierze Świątek, a zarazem 11. zdobyty w turnieju rangi WTA 1000. Dzięki temu sukcesowi Polka awansuje w rankingu i wyprzedzi Coco Gauff, obejmując drugą pozycję na świecie.
